Oj, malu¶ki, malu¶ki
drzewo.gif (39001 bytes) Oj, malu¶ki, malu¶ki, malu¶ki, jako rękawicka,
Alboli też jakoby, jakoby kawałecek smycka.

Cy nie lepiej Tobie by, Tobie by siedzieć było w niebie,
Wsak Twój Tatu¶ kochany, kochany nie wyganiał Ciebie.

Tam wciornaska wygoda, wygoda, a tu bieda wsędzie,
Ta Ci teraz dokuca, dokuca, ta i potem będzie.

Tam Ty miałe¶ po¶ciółkę, po¶ciółkę i miętkie piernatki,
Tu na to Twej nie stanie, nie stanie ubożuchnej Matki.

Tam kukiółki jadałe¶, jadałe¶ z carnusk± i miodem,
Tu się tylko zasilać, zasilać musis samym głodem.

Tam pijałes cec jakie, cec jakie słodkie malmazyje,
Tu sie Twoja gębusia, gebusia łez górskich napije.

Tam Ci zawsze służyły, służyly prze¶licne janioły,
A tu le¶ys sam jeden, sam jeden jako palec goły.

Hej, co się więc takiego, takiego Tobie, Panie, stało,
Żec się na ten kiepski ¶wiat, kiepski ¶wiat przychodzić zachciało.