Jezu
dziecko
skamieniałe z lęku
w ciemnym pokoju
skulony chłopczyk
sparaliżowany strachem
boi się ruszyć
głośniej oddychać
wstać i zapalić światło
ktoś mu powiedział
że jak będzie niegrzeczny
to przyjdzie kominiarz
albo policjant
i go zabierze
Jezu
jak to dziecko
ogrzać
przytulić
obronić
co zrobić
żeby mógł się rozpłakać
wyżalić
opowiedzieć swój lęk
wypłakać ból
samotność
krzywdę
opuszczenie
grzech
co zrobić
Jezu
żeby nie musiał całe życie
przeklinać
bić i kopać
ze strachu
udawać twardziela
żeby mógł wstać
przeciągnąć się
zapalić światło
wyrzucić lęk jak starą szmatę
pod krzyż
roześmiać się
na całe gardło
z radości
i zacząć żyć
żeby zobaczył
że w domu
jest Tatuś
najsilniejszy ze wszystkich
który go kocha
i który go zawsze
obroni
przed kominiarzem
przed policjantem
przed ciemnością