Działalność kulturalno-oświatowa
W okresie, w którym powstawało stowarzyszenie kaliskich rzemieślników, społeczeństwo jedyny ratunek dla zagrożonej polskości widziało w pracy wewnętrznej organizacyj, jako bastjonów narodowych, stąd widać w niem wszechstronną działalność nad dźwiganiem kulturalnem.
Zaledwie miesiąc upływał od pierwszego zebrania, na którem wybrano zarząd, kiedy pismem z dn. 21.X.1907 r. zgłoszono do władz gubernjalnych podanie o zezwolenie na założenie chóru i orkiestry. W trzy dni później wysłano podobne pismo o zezwolenie na założenie freblówki we własnym domu, W podaniu o założenie chóru i orkiestry jako motyw wysunięto odciągniecie rzemieślników od mniej godziwych rozrywek i danie im możności kulturalnego spędzenia wolnego czasu.

To pierwsze wystąpienie Stowarzyszenia do władz nie spotkało się z uznaniem, bo odmówiono zezwolenia na założenie powyżej wymienionych instytucyj wewnętrznych Stowarzyszenia, motywując tem, że w statucie nie powiedziano, że organizacja tego rodzaju pracę będzie prowadziła. Dopiero walne zebranie w dn. 4 stycznia 1909 r. uchwaliło zmienić statut, który w powyższej kwestji wypowiedział się jasno. Nowy statut zatwierdzono 26 lutego 1909 r.
Powołany do życia chór i orkiestra mają swą świetną kartę w działalności Stowarzyszenia przez występy wewnętrzne i popisy ogólne. Miarą wartości tej młodej instytucji był konkurs w dn. 31 maja 1914 r. z okazji 25-lecia pracy kompozytorskiej Maszyńskiego, gdzie chór Stowarzyszenia zdobył pierwsze miejsce.
Po wojnie w ogólnym upadku pracy kulturalnej chór Stowarzyszenia bierze udział w wielu poczynaniach ogólnych społeczeństwa kaliskiego. Widzimy go często na porankach, uroczystościach narodowych, konkursach, często międzymiastowych, z których zysk przeznaczano na takie cele kulturalne, jak odnowienie kościołów, pomoc młodzieży i inne.
Chór ten składał się z 61 osoby i oprócz umuzykalnienia niósł radość w strapione serca pogorzelców kaliskich na zebraniach towarzyskich, wycieczkach i innych imprezach wewnętrznych. Przed wojną istniały nawet dwa chóry: męski i żeński.
Dyrygentami chóru i orkiestry Stowarzyszenia byli pp.: Jędrzejewski, Biedrysz, Cybart, Głębicki, Józef Herbich i M. Jasiński.
Freblówkę założono wkrótce po zatwierdzeniu nowego statutu, bo w kwietniu 1909 r., a w tymże roku otwarto jednoklasową szkołę. W roku szkol. 1913/14 uczęszczało do szkoły 90 dzieci, a wpływ z niej wynosił przeszło 1200 rb. Do regulowania spraw oświatowych przy Stowarzyszeniu powołano komisję szkolną. Opiekunami freblówki i szkoły byli członkowie: pp. S. Herbich, P Mazurek i A. Tarchalski, nauczycielami: Andrzej Skorczyński, kierownik szkoły, i Marja Januszkiewiczowa; prowadzącą przedszkole była Toczkiewiczówna.
W rozumieniu doniosłej roli rysunku w pracy zawodowej rzemieślnika powołano komisje kursów rysunkowych, która zorganizowała szkołę rysunkową. Wkrótce potem utworzono szkołę dokształcającą i 3-klasową szkole handlowo - niedzielną, a niebawem i kurs techniczny, prowadzony przez p. Grabowskiego.
Już w r. 1920 komisja szkolna czyniła starania nad założeniem szkoły rzemieślniczej. Myśl ta była nawrotem do projektu z r. 1914, kiedy to na dochód projektowanej szkoły wydany został przez Felicję Rymarkiewiczową kalendarz. Kiedy myśli tej nie dało zrealizować się, komisja szkolna, po zebraniu danych co do ilości terminatorów, weszła w porozumienie z innemi instytucjami, by utworzyć szkołę dokształcającą
W r. 1921 powstaje Szkoła Rzemieślniczo-Handlowa. Na zebraniu delegatów drobnych kupców, członków komisji szkolnej i przedstawicieli Polskiej Macierzy Szkolnej uzgodniono poglądy i środki, jakie miano na powyższą szkołę zdobyć. Komisja szkolna, po poinformowaniu o swych zamiarach rzemieślników, zajęła się zbieraniem funduszów. Mimo, że w roku następnym szkoła przechodzi na własność miasta Kalisza, pomoc, ofiarowana jej przez Stowarzyszenie, nie słabnie. Uchwałami swemi zarządy podnoszą stale składkę na tę uczelnię rzemieślniczą, przy której założono Koło Przyjaciół Szkoły Zawodowo-Dokształcającej, bowiem taką nazwę teraz ona nosi. Kiedy w okresie inflacji szkole brakło pomocy naukowych, zabiegała komisja szkolna o ich powiększenie; w trosce o rozwój kulturalny młodzieży urządzano poranki muzyczne, gdzie występował chór Stowarzyszenia i orkiestra, w czasie świąt Bożego Narodzenia choinki, kiedy indziej przedstawienia.
Do ważniejszych kulturalnych wysiłków Stowarzyszenia należą przedstawienia amatorskie. Do pracy w tej dziedzinie powołaną została komisja teatralna, nazwana później sekcją dramatyczną, której działalność rozpoczyna się z chwilą nabycia pierwszej realności. W listopadzie 1912 roku już w nowym gmachu zainstalowano urządzenie sceniczne tak, że tę pracę można było znacznie ożywić. Wystawiano każdego roku w dni świąteczne przedstawienia, które dawały zyski na gmach Stowarzyszenia. Jasełka w roku 1914 dało 1000 rb. dochodu. Kółko dramatyczne, złożone z samych rzemieślników, wystawiało utwory nietylko w Kaliszu, ale jeździło do pobliskich miejscowości, dając tam przedstawienia, zysk z których przeznaczano na cele społeczne lub kupno rekwizytów. Urządzano też bezpłatne przedstawienia dla wojska i Szkoły Zawodowo-Dokształcającej.
Praca nad wybudowaniem gmachu zajmowała sporo czasu, jednak wśród nawału tej pracy znalazło się miejsce na samokształcenie rzemieślnika przez organizacje, bibljoteki, czytelni, wycieczek i innych imprez. Bibljoteka nie doczekała się realizacji, choć sporo w nią włożono energji. Zebrana część książek wskutek wojny rozproszyła się, a fundusze na ten cel w krytycznej sytuacji finansowej musiano obrócić na wydatki związane z budową gmachu. Niemniej była ona i jest troską Stowarzyszenia i trzeba wierzyć, że zrealizowaną zostanie.
Przy Stowarzyszeniu istniała natomiast czytelnia, do której prenumerowano 8 czasopism miejscowych i stołecznych nie licząc zawodowych i organizacyjnych. Sekcja odczytowa organizowała pogadanki i odczyty.
Za czasów niewoli godnym podkreślenia jest fakt, że Stowarzyszenie utrzymywało kontakt z rodakami z ziemi Poznańskiej przez przyjmowanie wycieczek i rewizyty.
Oprócz wycieczek towarzyskich urządzano i dalsze celem zapoznania się z postępem rzemiosła na zachodzie. Do nich zaliczymy wycieczkę zorganizowaną w r. 1912, kiedy to przez 8 dni zwiedzono oprócz Poznania, Lipsk, Drezno, Wrocław i Berlin.
Wycieczki te urządzano w związku z wystawami rzemieślniczemi, przez które do Kalisza wnikała wyższa kultura i krzepiła upokorzone u nas rzemiosło. Po wojnie i odzyskaniu niepodległości wycieczki te są bardzo częste i mają w sobie poważną dozę ożywienia towarzyskiego, a jako organizowane w związku z jakiemiś uroczystościami narodowemi były szkołą patrjotycznego kształcenia.
Do poważniejszych wycieczek, nie licząc jednodniowych do najbliższych miejscowości trzeba zaliczyć wycieczki do Krakowa, Poznania, nad polskie morze, na P.W.K., i na Targi Poznańskie, do Wilna, a ostatnio do Gdyni na Święto Morza.
Takby się mniej więcej przedstawiała działalność kulturalno-oświatowa Stowarzyszenia. Jest to tylko obraz działalności w tych momentach, gdy organizacja oficjalnie występowała, nie licząc tych wszystkich poczynań zbiorowych miasta Kalisza, gdzie widzieć ją można było przez swych delegatów. Wiele znów prac z tej dziedziny kojarzy się z innemi wysiłkami, związanemi z pracą dla państwa i miasta.