|
Do Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama
Asnyka trafił stary kaliski kalendarz na 1914 rok. Odnalazła go na strychu i
przesłała do Kalisza mieszkanka Wadowic. Wydawnictwo wydaje się na tyle
interesujące, że warto je skrótowo zaprezentować.
Okładkę książkowego, ponad dwustu stronnicowego kalendarza zdobi fotografia
Kollegjaty Kaliskiej, są dane wydawcy: Księgarni i Składu
Materjałów Piśmiennych St. Rappak J. Ligocki, Kalisz, Marjańska 10, dane
dotyczące druku: w Tłoczni Gazety Kaliskiej w 1913 i cena: 30
kopiejek.
Kalendarz przetrwał pogrom miasta
zgotowany przez Prusaków w sierpniu 1914 roku, kiedy to Kaliszowi i jego
mieszkańcom zadano ciosy porównywalne do tego co spotkało Warszawę w 1944
roku. Echo tych tragicznych wydarzeń pobrzmiewa m.in. na kartach Nocy i
Dni Marii Dąbrowskiej. Tymczasem przeglądając kalendarz nic nie
zapowiada hekatomby i tego, że nie będzie to jednak rok zwyczajny. Pierwsze
i ostatnie karty wypełnione są anonsami przywołującymi uwagę czytelników do
miejscowych firm, zakładów i instytucji. Jest tego grubo ponad setka,
pisanych piękną ówczesną polszczyzną, w ozdobnych ramkach, wymyślnie
ilustrowanych. Są i reklamy ogólnopolskie, Zakładu Leczniczego
Zdrojowo-Hydropatycznego cały rok otwartego Nałęczów czy
Ciechocińskiego Zakładu Kąpielowo-Zdrojowego, powiat Nieszawski,
gubernia Warszawska. Nie zabrakło hasła Popierajcie przemysł krajowy.
Właściwe kalendarium poprzedzone jest wykazem Dni Galowych, które należy
obchodzić przez nabożeństwo
i uwolnienie uczniów od lekcji. Należą tu
dni urodzin, imienin, rocznice koronacji i ślubów Cesarskiego Domu
Rosyjskiego. Obok Jego Cesarskiej Mości Najjaśniejszego Pana Mikołaja II
Aleksandrowicza, jego Najdostojniejszej Małżonki i Dzieci, mowa jest o
Najdostojniejszej Matce Najjaśniejszego Pana, Najdostojniejszym Bracie,
Najdostojniejszych Siostrach, Najdostojniejszych Stryjach i Ciotkach
Najjaśniejszego Pana. Wymienienie tego najdostojniejszego towarzystwa, z
datami urodzin i imienin pochłania bite trzy strony kalendarza.
Dalej kalendarz przywołuje
święta ruchome przed Wielkanocą, a więc niedziele: starozapustną,
mięsopustną, wstępną, suchą, głuchą, środopostną, białą i kwietnią. Z kolei
wymienia się i opisuje przypadające w 1914 roku zaćmienia słońca i księżyca.
Miesięczne kalendaria
sporządzane są odrębnie według kalendarzy polskiego i rosyjskiego z
wymienieniem solenizantów, osobno dla każdego z nich, z przywołaniem świąt.
Jest też rubryka świąt wyznania Mojżeszowego. Np. w styczniu są Szabaty dnia
3, 10, 17, 24, 31; dnia 28-tego Rozchodesz, czyli
1-szy dzień miesiąca Szwat.
Podaje się też godziny wschodu i zachodu słońca.
Po grudniu następuje obszerny
wykaz imion słowiańskich na rok 1914. Są tu m. in.: Bogufał, Bogumir,
Chlebosław, Cichomir, Cierpisława, Długosława, Krzepimir, Lubomił, Ojcomił,
Przesława, Rosława, Swatasz, Tomira, Wiarosława, Witosława, Włastybor,
Walidar i Wszemił.
Dalej idą terminy wnoszenia
podatków skarbowych i różnych opłat, opłaty stemplowe od próśb i podań,
opłaty pocztowe. Przykładowo: listy zamknięte opłaca się w kraju po 7
kopiejek od łuta, jeżeli waży więcej niż łut opłaca się po 7 kopiejek za
każdy łut, lub część tegoż; za granicę 10 kopiejek za każde 15 grm, albo
część takowych.
W spisie rzeczy kolejną pozycję
stanowi część historyczno-statystyczna, a w niej Z historji Guberni
Kaliskiej, historji Kalisza, miast powiatowych Guberni Kaliskiej i miast
niepowiatowych. Gubernia Kaliska w 1914 roku liczyła prawie półtora
miliona mieszkańców. W Kaliszu mieszkało 66 tysięcy osób, z czego na
rzecz rodzaju żeńskiego przypadało 29 tysięcy. Wyznania prawosławnego
było 5 606 osób, rzymsko-katolickiego 31 372, ewangelickiego 7 026,
mojżeszowego 21 287 i kilkaset osób innych wyznań. Teren guberni po 1866
roku, po okrojeniu w wyniku którego wypadły Piotrków Trybunalski, Radom i
Częstochowa, obejmował powiaty: kaliski, słupecki, koniński, kolski,
łęczycki, turecki, sieradzki i wieluński. Największymi miastami po Kaliszu
były: nie będąca siedzibą powiatu Zduńska Wola – 30 tysięcy mieszkańców, i
miasta powiatowe Łęczyca – 15 tys., Koło – 13 tys., Wieluń – 12 tys., Turek
– 11 tys., Konin – 10 tys., Sieradz - 9 tys.
Po informacjach historyczno-statystycznych następuje Dział Literacki. Tu
pomieszczono m.in. wiersze miejscowych autorów, okolicznościowe wspomnienie
o księciu Józefie Poniatowskim w 100-lecie zgonu (bywał w Kaliszu), notki o
cmentarzach kaliskich, artykuł o śnie i sennych marzeniach (Sen jest
przeciwieństwem czuwania, czyli jawy), satyrkę na Wielką Prowincję,
historię Cudownego obrazu św. Józefa w Kollegjacie Kaliskiej,
historie Towarzystwa Wzajemnego Kredytu i Towarzystwa Pożyczkowo –
Oszczędnościowego w Kaliszu.
Informacyjno – adresowa część
kalendarza wymienia władze gubernjalne, powiatowe i miejskie w
Kaliszu, instytucje, szkoły, szpitale, sądy, poczty, banki, duchowieństwo,
stowarzyszenia i instytucje społeczne. Odpowiednie dane zamieszczono dla
każdego z powiatów guberni. Dział otwiera informacja, że Gubernator,
rzeczywisty radca stanu, Tryfiljusz, syn Łukasza, Rafalskij przyjmuje w
interesach służbowych i prywatnych codziennie od godz. 11 do 12 w południe;
Gmach Rządu Gubernialnego, telefon nr 1. Wice-Gubernator, radca stanu,
Walerian, syn Waleriana, Lipin, godziny przyjęć te same; Gmach Rządu
Gubernialnego, telefon nr 2.
Zatrzymajmy się na chwilę
przy kaliskim szkolnictwie. Wymieniono nazwiska urzędników w Kaliskiej
Dyrekcji Naukowej (rodzaj Kuratorium Oświaty) oraz nauczycieli w Gimnazjum
Filologicznym, Szkole Realnej, Gimnazjum Żeńskim, Szkole Handlowej, Szkole
niedzielno-handlowej, siedemnastu szkołach miejskich, trzech zakładach
naukowych żeńskich, czterech szkółkach elementarnych i dziewięciu zakładach
naukowych żydowskich.
Kalendarz zawiera też informacje
o bibliotekach: Publicznej Bibliotece i Czytelni im. A. Mickiewicza
założonej w 1908 roku i posiadającej 8 tysięcy tomów, oraz bibliotece
tworzonej od 1906 roku, liczącej ponad 6 tysięcy tomów a powołanej przy
Stowarzyszeniu dla Samokształcenia – kursach popularnych im. A. Asnyka.
Kalendarz Kaliski na 1914 rok
zamyka lista jarmarków w 54 miejscowościach guberni. Zainteresowanych
informuje się, że w Kaliszu jarmarkow 7: dwa tygodnie przed Wielkanocą,
trzydniowy na konie i inwentarz; dwa tygodnie po św. Michale, trzydniowy na
konie, inwentarz
i chmiel, we wtorki po Oczyszczeniu NMP, przed św. Markiem,
po św. Idzim, po św. Jadwidze i po św. Marcinie. W Kole jarmarkow 6: we
wtorki po Oczyszczeniu NMP, po niedzieli środopostnej, po św. Stanisławie,
po Podwyższeniu Krzyża św., przed św. Szymonem i Judą i po św. Katarzynie.
Turek jarmarków ma 6: we wtorki: po Trzech Królach, po niedzieli kwietniej,
po Bożym Ciele, po Wniebowzięciu NMP, po św. Łukaszu, po Niepokalanem
Poczęciu NMP. W Koninie także 6 jarmarków: w czwartki przed niedzielą
mięsopostną, przed niedzielą palmową, przed Wniebowstąpieniem Pańskim, po
św. Bartłomieju, po św. Łukaszu Apostole, przed trzecią niedzielą Adwentu. I
tak dalej, i tak dalej w 50 kolejnych miejscowościach.
Niestety rok 1914 nie spełnił oczekiwań
kaliszan. Przyniósł im zagładę miasta, śmierć wielu, tułaczkę i łzy.
Dziesięciokrotnie zmniejszył liczbę mieszkańców miasta. Zabudowa śródmieścia
legła w gruzach po ostrzeliwaniu i podpaleniach. Skutki owego niezwyczajnego
roku 1914 trwają do dziś.
Krzysztof Abram, wrzesień 2006 r.
|